Jak kiedyś obiecałam, dodaję parę fotek, które zrobiłam wojując w święta z aparatem Klaudii.
To są tylko te, co ona wrzuciła na pbl.
To na bank robiłam ja, kiedy miałam fazę 'conceptual'.
To też robiłam na bank ja, ale nie wiem, co w tym zdjęciu ma być takiego ładnego.
Kolejne z moich nieudanych zdjęć. ^^
To raczej tak, ale na sto pro nie powiem.
To też.
Więcej fotek, w tym oprócz tych może ze trzy zdjęcia zrobione przeze mnie, możecie zobaczyć tu.
Wgl nie wiem co się ze mną dzieje. -.-
Wczoraj z kartkówki z fizyki trzy mniej (^^), dzisiaj ze sprawdzianu z chemii cztery mniej.
Wiem, że to dla niektórych jest szczyt marzeń, ale ja walczę rękami i nogami o piątki z tych przedmiotów.
Póki mogę chce mieć jak najlepszą średnią, później zobaczymy.
Ucho miałam zatkane od sylwestra, z małymi przerwami i dziś, kiedy w końcu lekarz miał czas poszłyśmy zobaczyć co to jest.
Ucho i jest czerwone, i b. faaaaajnie -.-, mam skierowanie do laryngologa.
-,-
Szukam chętnego na wyjazd do Focusa, ale zapowiada się, że najszybciej pojadę dopiero w ferie z Patką, żeby obejrzeć jeszcze Mupety. Przy okazji odbiorę moją dżinsową koszulę, którą dziś zareklamowała mama, bo na plecach mi pękał szew.
Muszę uzupełnić zeszyt do polskiego, żegnam.




faajnie :)
OdpowiedzUsuń