Hej! ;)
Dziś byłam z moją klasą w piotrkowskim Focusie na filmie ,,Listy do M.". Bardzo mi się spodobał. Jestem zszokowana informacją, że ten film jest od 15 lat, gdzie my wszyscy mamy po 13. :)
Dodam, że jechała z nami pani dyrektor. o.O
Film jest bardzo fajny i został ciekawie zrobione, w komediowym klimacie.
Zauważyłam, że polskie filmy znów stają się ciekawe i naprawdę dobre, jak np. ,,Kogel-mogel" czy ,,Sami swoi".
W Empiku kupiłam w końcu coś, co mi się przyda.
Razem z siostrą robię rodzicom obrazek na dużym kartonie, w stylu duży napis ,,Dla Mamy, dla Taty", jakieś kwiatki, autka, serduszka i wszystko inne co do głowy przyjdzie. Chciałam to włożyć do antyramy, ale stwierdziłam, że nie, wymyślę coś innego.
Kupiłam więc listewki do plakatów.
Zdaje mi się, że coś takiego by było przydatne również do innych rzeczy.
W środę mamy skrócone lekcje.
Są wtedy w naszej szkole jasełka i prawie każdy ma wigilie klasowe.
W naszej gminie ostatni raz do szkoły idziemy już w środę właśnie. :)
Będzie każda lekcja, ale krótsza o ileś tam minut, więc nie napiszemy sprawdzianu z biologii. :)
Sprzątanie mi nieźle idzie, zostało już niewiele rzeczy do zrobienia, jak np. wytarcie kwiatków, umycie drzwi. Myślę, że jutro te porządki skończę, tylko w piątek zrobię takie typowo sobotnie sprzątanko.
Idę odrobić lekcje, później postaram się wstawić jeszcze posta. ;)
Pa. :*
ja w ogóle nie czuję świątecznego klimatu :<
OdpowiedzUsuń