30 lis 2011

Wakacjami mi nie pachnie.

Hej!

Sorry, że nie dałam wczoraj posta, ale miałam po prostu megaciekawe zajęcie, jakim jest nauka chemii. ;/
Na szczęście po napisaniu sprawdzianu i przejrzeniu książki stwierdzam, że minimalnie na czwórkę mogę liczyć. :)
Dzisiaj była wywiadówka.
Wychowawczyni mnie pochwaliła. ^^
Hahahaha xD
<lol>

Tak poza tym - jutro sprawdzian z polskiego, na szczęście tylko z kilku bajek, ich analizy i biografii Krasickiego.
Będzie lajcik. :D

W weekend muszę podjąć kolejną próbę zrozumienia fizyki, bo we wtorek jest z niej sprawdzian.
W Mikołajki! Rozumiecie?!
Gdyby gość się przebrał za świętego Mikołaja i pozwolił nam ściągać, by było idealnie!
Ale nie, bo fizyk jest głupi i basta. ;/

Idziemy oglądać Prosto w Serce, a potem uczyć się na polski.
Narka! :*:*

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy komentarz! :)