Hej. ;)
No, w końcu pochwalę się moimi zakupami. W zasadzie nie tylko. :D
Koszuli zdjęcia nie mam, bo wstałam w środę późno (wtedy ją zakładałam) i nie miałam już czasu na żadne ceregiele. ^^
Trampki ♥ :

House - po przecenie 50 zł.
Kupiłam pękający, granatowy lakier do paznokci:
Kupiony w Rossmannie za ok. 8 zł.
I, jak to określiła Wiktoria: ,,Nas swecki stół!". :D
Lecę, bye! ;)



trolololo! Adon ma blogaska. :D
OdpowiedzUsuńcudne trampki..!
OdpowiedzUsuńOBSERWUJĘ i liczę na mały rewanż. : ))
hyhyh . lakier posiadam,
OdpowiedzUsuńa buty przecudne :D
^^
Gdzie kupiłaś tą kosmetyczkę ??
OdpowiedzUsuńa tramki przepiękne były w innych kolorach ??
:*
kosmetyczkę dostałam ... łohohoho , z pięć lat temu już będzie, a w moim House'ie były tylko białe.
OdpowiedzUsuń