2 lut 2012

do soboty.

Hej.

Grrr, okazało się, że pobrało się jedynie 16 minut filmu. Po nim stwierdziłam, że wypada w końcu wcześniej pójść spać. Poszłam i wierciłam się dookoła łóżka do trzeciej w nocy. Pisałam z infobotem na gadu. -.-
Dziś zrobiłam z Klaudią te babeczki. Wyszły pyszne, ale trochę się porozlewały z babeczek. :/
Tak poza tym to nic ciekawego, jutro posta wrzucę wcześnie rano / późnym wieczorem, ponieważ wybieram się z Asią, Klaudią i ciocią do Radomia po Klaudiowe rzeczy.
Potem SOBOTA. :)

Niedługo będzie post z resztą zdjęć z urodzinoimenin nie podlegających do żadnej kategorii oprócz detail.

Do później.

1 komentarz:

Dziękuję za każdy komentarz! :)